Oficjalnie wystartowała strona Codewise Unicorns!

Cofnij

Ten dzień na długo zapadnie w naszej pamięci. Po kilku miesiącach przygotowań w poniedziałek 26 listopada oficjalnie wystartowała strona internetowa Codewise Unicorns. O tym, czym nasz serwis będzie się wyróżniał opowiadają Agnieszka „Rea” Bała i Alex „Vikeor” Gryn.

Skąd wzięła się potrzeba założenia strony drużyny?

Agnieszka: – Przede wszystkim zależało nam na stałym kontakcie z fanami. Media społecznościowe ucinają zasięgi, nie jest łatwo przebić się do swoich odbiorców z każdym istotnym komunikatem. Chcieliśmy też zaproponować fanom dodatkowy content, coś ekstra, czego nie znajdą w social mediach.

Alex: – Chodziło też o to, żeby nie zaśmiecać fanpage’a na Facebooku. Zdarza się, że mamy cztery mecze dziennie, teraz zamiast wrzucać czterech zapowiedzi, a potem postów z wynikiem każdego spotkania, wystarczy przekierowanie na stronę, gdzie znajdą się wszystkie niezbędne informacje, w tym streaming na żywo.

No właśnie, wizytówką serwisu mają być relacje live…

Alex: – Tak, użytkownicy będą mieli trzy warianty do wyboru. Od klasycznego streamingu, jeśli tylko będzie dostępny, przez wynik z przekrojowymi danymi statystycznymi, a w ostatniej opcji – sam rezultat trwającego meczu.

Poza newsami stricte związanymi z branżą, na naszych łamach będą się pojawiać materiały o charakterze edukacyjnym. Co macie przez to na myśli?

Alex: – Nasze środowisko tworzą głównie dzieciaki. Aga pilnuje chłopaków, żeby ich profile w social mediach były informacyjne, żeby nie było tam kłótni, wyzwisk w kierunku innych graczy po przegranych meczach. Ktoś powie, że to niuanse, ale to są ważne rzeczy z punktu widzenia organizacji i wizerunku samego gracza.

Agnieszka: – To jest wartość naszej drużyny. Firma matka stawia bardzo mocno na rozwój swoich pracowników, stwarza ku temu możliwości. Dla nas to też jest ważne. Kariera nie zawsze kończy się podpisaniem profesjonalnego kontraktu, trzeba mieć plan B i być przygotowanym na to, że jak coś pójdzie nie tak, odnajdziemy się w konkretnym zawodzie. Granie graniem, ale szkoła chłopaków jest u nas na pierwszym miejscu. Edukowanie dzieciaków przy okazji rozmawiania o gamingu to dobry kierunek, tym bardziej, że branża e-sportowa będzie się rozwijać, potrzebna jest nam wiedza chociażby z zakresu PR i marketingu, żeby iść do przodu.

W serwisie pojawią się również materiały zza kulis, pokazujące codzienność zespołu…

Agnieszka: – Warto pokazać fanom, że nie jesteśmy robotami. Nie jesteśmy tylko maszynami do grania, nasi chłopcy są normalnymi ludźmi, mają swoje zainteresowania, lepsze i gorsze chwile. Warto pokazać ludzką stronę branży.

Alex: – Nawet świat profesjonalistów nie kręci się tylko wokół grania. Nie grają po 12-14 godzin dziennie. Trzeba o siebie dbać, ćwiczyć, dobrze się odżywiać, dawać przykład fanom swoją postawą. Granie ma być zdrowe. Nie chodzi o to, żeby być przezroczystym, wręcz bladym dzieciakiem, który nie wychodzi z piwnicy przez trzy dni, tylko popija pizzę energetykami i gra. Zdrowie fizyczne wpływa na psychiczne i ma przełożenie na wyniki.

Korzystając z okazji, że z wami rozmawiam, a rok się kończy, zapytam, gdzie widzicie Unicornsów za kolejnych dwanaście miesięcy?

Agnieszka: – Nie kalkulujemy w ten sposób. Wiele drużyn kładzie mocny nacisk na wyniki, reaguje zbyt gwałtownie na niepowodzenia, co wcale nie prowadzi do pozytywnego efektu. Oczywiście wyniki są dla nas ważne, ale staramy się podchodzić do nich z rozsądkiem, żeby nasi zawodnicy nie czuli dodatkowej presji, żeby nie wypalili się już na starcie.

Alex: – Szybko po założeniu zespołu weszliśmy dość wysoko, potem nastał moment, w którym nie byliśmy w stanie zrobić kolejnego kroku, a wręcz się cofaliśmy, nie szło nam. Wprowadziliśmy niewielkie zmiany dla poprawienia chemii w zespole, popracowaliśmy nad umiejętnością słuchania siebie nawzajem. Teraz ta chemia jest, kiedy spędzam czas z chłopakami widzę, że nie tylko dobrze razem grają, ale też bawią się, rozumieją. Jako organizacja małymi kroczkami idziemy do przodu. Stawiamy na rozwój realizowany z głową – i tak też będziemy postępować w kolejnym roku.